|
|
|
|
|
|
Wstęp
"Łódź jest piękna. Odpowiada mi zwłaszcza tajemniczy klimat miasta. Łódź sprawiła, że znowu zacząłem marzyć."
David Lynch, reżyser (Gazeta Wyborcza 27 lutego 2001 r)
Mądra polityka rządu Królestwa Polskiego spowodowała, ze wielu niemieckich tkaczy zdecydowało się opuścić swoja ojczyznę. Specjalni werbownicy wysyłani na tereny Śląska, Saksonii , Czech i Nadrenii przekonywali niemieckich rzemieślników do przesiedlenia się na ziemie polskie gwarantując im korzystne warunki.
Dzięki ich dobremu przygotowaniu fachowemu Łódź szybko stała się miastem przemysłowym.
W roku 1827 została uruchomiona przez Krystiana Wendisha pierwsza przędzalnia bawełny. Następną przędzalnię uruchomił w 1829 r Ludwik Geyer . Wkrótce Niemcy stali się elita przemysłową miasta. Na 14 największych rodów przemysłowych - 9 było pochodzenia niemieckiego(Scheiblerowie-Herbstowie, Geyerowie, Heinzlowie, Grohmanowie, Eisertowie, Biedermannowie, Schweikertowie, Bennichowie I Steinertowie). Do Niemców należało 56% przedsiębiorstw zatrudniających ponad 1000 pracowników.
Z biegiem czasu Łódź stała się znana jako "miasto nieograniczonych możliwości, w którym złoto leży na ulicy". Kształt tego miasta tworzyły wszystkie narodowości: Niemcy, Polacy, Żydzi, Rosjanie. Wielokulturowa Łódż umarła w 1939 r. Spośród Żydów i Niemców pozostali po II Wojnie Światowej tylko nieliczni.
Pozostało miasto o niepowtarzalnej architekturze pałaców i starych fabryk. "Fabryki, to prawdziwe skarby Łodzi...."(D. Lynch). W naszej pracy "Ex Navicula Navis" omówiliśmy szerzej historię najbogatszych rodów fabrykanckich. Można tam znaleźć zdjęcia potężnych kompleksów przemysłowych i pałaców ich właścicieli.
Nie jesteśmy historykami, a nasza praca nie jest pracą naukową. Chcielibyśmy jedynie przedstawić to, co nas zafascynowało w trakcie poszukiwań materiałów. Opowiedzieć o niektórych ludziach tworzących społeczność gminy ewangelickiej budujących swój kościół i o tym, jak przywraca mu się dawną świetność, o najstarszej łódzkiej nekropolii i staraniach o jej zachowanie w historycznym kształcie.
Opowiedzieć, kim byli ludzie tworzący społeczność gminy ewangelickiej budujący swój kościół i o tym, jak przywraca mu się dawną świetność.
Opowiedzieć o tym, jak żyli bogaci przemysłowcy.
Opowiedzieć o dzielnicy miasta, której nie ma.
Doskonałość architektoniczną budowli, zarówno pałaców, willi, jak i budynków fabrycznych istniejących nadal w Łodzi można docenić oglądając ilustracje p. Łucji Robak (reprodukcja za zgodą autorki)
|
|
|